piątek, 16 września 2011

                                                      Galactik Football
                               "    vs a vs  "



Opowiadanie część 1
,,Przebudzenie"




- Tia wstawaj!!!
- Zaraz Stello !
-Panienko , jest 12.00 a na akilianie masz być za 3 godziny , przecież Aarch zwołał zebranie na temat..... chciała dokończyć niania lecz wpadła na  dziewczyna która pośpiesznie wstawała z łózka 
-Orany zapomniałam jest już śniadanie  
- Oczywiście wszystko jest na dole 
- A rodzice się w domu ?? zapytała z nadzieją
- Przykro mi ale wyjechali parę godzin temu 
- Obiecali że się zemną pożegnoją . Na policzku dziewczyny można było zauważyć samotnie spływającą łzę 


Po 15 minutach była już gotowa by wyruszyć na mroźna planetę za którą tak tęskniła za Meii i D'Jokiem za Mikro i Yuki , Thranem i śpiącą królewna Ahito i za kimś jeszcze kto ją tak zranił za Nim tym którego do niedawna kochała.......


************************** 3 godziny później**********************************
-Tia!! - krzyknęła z radością  brązowowłosa . Tak dawno się nie widziałyśmy !
-Nie przesadzaj to tylko 2 miesiące -odpowiedziała białowłosa 
- A jak tam z Ro........
-Nie wypowiadaj nawet jego imienia 
-Czyli się nie pogodziliście???
-To nie ja zaczęłam tylko on 
-Dobra , choć my do chłopaków 
- Później teraz nie mam ochoty 
W tym samym czasie otworzyły się drzwi przez które weszli Clamp i Simbai 
- A gdzie trener ? zapytali zgodnym chórem Snow Kids 
Zaraz poza tym z za kanapy wyskoczył blondyn
- Aż tak się za mną stęskniliście ? Po jego minie można było wnioskować że chciał powiedzieć coś jeszcze ale został przygnieciony ciężarem ośmiorga 20 latków . No koniec tego dobrego zejdźcie ze mnie przejcież nie mam już 40stki ;)
Po chwili wszyscy zajeli już swoje miejsca na kanapach a trener rozpoczął przemowę.
-Słuchajcie puchar zbliża się wielkimi krokami 
-Masz rację treneże jeszcze tylko 3 lata i 10 miesięcy - wymamrotał z ironią  Micro ice .
-Mówiłeś coś mały , zapytał Aarch tuż nad głową napastnika który tak się wystraszył że spadł z kanapy zapewniając druznie dodatkową dawkę rozrywki .
- Nie... ależ skąd trenaże- wykrzyknął przerwał znajomym którzy ta-żali się ze śmiechu na podłodze 
-To oni niewiedzą? szepnęła pielęgniarka do profesora 
-Ale czego? powiedziała zgodnie drużyna 
Po chwili namyślenia dodał(trener)
-Następny Galactik Football Cup odbędzie sie za pół roku a do tego każda drużyna musi rozegrać 4 mecze , 3 wygrane kwalifikują do finałowej szesnastki .
-Masz wujku jeszcze jakieś newsy? zapytał kapitan który ukrytkiem wpatrywała się w Tię 
-Yyy....tak - dodał nieśmiało . Pierwszy odbędzie sie za tydzień z Xsenons . musicie się dobrze przygotować treningi zaczynamy od jutra a więc dzisiaj macie przenieść się z powrotem do Akademii. Układ pokoi do negocjanci .
Wiadomości zaskoczyła drużynę a zwłaszcza ostania część wypowiedzi . WSZYSCY DOSKONALE WIEDZIELI ŻE TRENER SPRZECIWIA SIĘ POKOJĄ MIESZANYM . Cała drużyna wymieniła porozumiewawcze spojenia które zatrzymały się na Tii i Rockecie . Co zauważył trener po krótkiej chwili dodał                                                                                                                                              -Tia i Rocket macie zgłościć się do mnie o 20 , no dobrze wy możecie iść a reszta zostańcie .



Tak jak powiedział tak zrobili, dziewczyna poszła do pokoju i rozpakowała się to samo uczynił chłopak który oglądał właśnie mecz Pirats vs Wambas a że mecz nie był zbyt interesujący zasnoł.
**********************************Tym czasem w sali narad***********************
- Wiecie dlaczego tu jesteście i musicie mi powiedzieć co się z nimi dzieje  dodał z powaga Aarch . Przecież oni się tak bardzo kochali a co teraz ?? nawet ze sobą nie rozmawiają !!! Meii ty na pewno coś wiesz przeczesz wszyscy chcemy ich szczęścia.
- Trenaże Tia mi mówiła że to Rocket zaczął ale niewidem doladnie o co im poszło,wspominając że przestał się do niej odzywać i nic więcej z niej nie wyciągnęłam 

- A wy chłopaki może coś wiecie ?
- Rocket nie należy do osób które się lubią zwierzać,dodał jak zwykle pewny D'Jok . Przynajmniej mi nic nie powiedział.
- A mi owszem dodał niepewnie Thran 
Kontynuuj  

- Ale prosił żebym nikomu nie mówił 
- Ale to prze ciesz  dla ich dobra , znasz ich jeśli coś między nimi jest nie tak to odbija sie to na boisku - wyręczył trenera Micro
- No dobrze powiem  ale zostanie to między nami jasne?
- Tak , odpowiedzieli z godnym chórem 
- A więc.........
**************************** 20.00 sala narad************************
- Siadać!!! I macie wyjaśnić mi o co chodzi , powiedział trener który znał już sytuacje ale nie chciał wzbudzać  podejrzeń dwójki 

- Ale co masz na myśli trenerze?
- To że cały trening Rocket był w ciebie wypatrzony 

- Ale to jego sprawa , równocześnie spoglądając na zarumienionego chłopaka z nienawiścią w oczach 
- Nie udawaj Tia to samo dotyczy ciebie . W tym samym momencie maska twardej dziewczyny którą przybrała rozpłynęła się .
-Dobra albo natychmiast mi wyjaśnicie wasze zachowanie albo biegacie 50 okrążeń wokół akademii 

. Powiedział dużo bardziej stanowczym głosem Aarch 
Przerażani wizją biegania o 20.00 po ciemku( na akilianie słońce zachodzi o 18.00) przy temperaturze -30 stopni C , postanowili powiedzieć co im leży na sercu  ale mimo wszystko trochę to trwało . Po chwili zniecierpliwiony Aarch dodał
- Albo mówicie , albo biegniecie 100 okrążeń
- Mówimy!! To się stało około 2 godzin po finale przestał/ała się do mnie odzywać
-To ty się przestałeś do mnie odzywać 
- Zgadza się ja ale przynajmniej cie nie zdradziłem 
- O czym ty w ogóle mówisz ??
- widziałem na własne oczy jak mnie zdradzasz 
- Jak możesz ?! Po za  tym wzystkim co dla ciebie zrobiłam  , jak odnalazłam twoją matkę? jak cię wyciągnęłam z nederbolla ? ze strefy?
-Nie zapominaj że to przez ciebie tam trafiłem !!! wykrzyczał Jej to prost w twarz , nie wiedział dlaczego to zrobił , to był impuls , impuls którym zranił przyjaciółkę , nie ona niebyła przyjaciółką , ona była najważniejszą osobą w jego życiu . Po chwili gdy to co powiedział do niego dotarło , nie mógł  uwierzyć w to co przed chwila wypłynęło z jego ust . Sam się zdziwił zamurowało go , stał z cichą nadzieją że Ona tego nie usłyszała , jednak jego rozmyślanie coś przerwało
- Czyli lepiej było by gdybym spadła? zapytała ze szklanymi oczami 
- Przepraszam nie powinienem był tego mówić 
- Ale powiedziałeś , może życzy wiście było by lepiej gdybym wtedy spadła....
wyraźnie chciał coś powiedzieć ale jej już nie było , dobrze wiedział że jeśli teraz odpuści może ją stracić na dobre . Niewiele myśląc pobiegł tam gdzie po raz pierwszy się spotkali tam gdzie ją przywiózł nieprzytomną z wypadku , do swojej jaskini koło budynku Sharkle . Ona tam już była choć wiedziała że nie powinna , ale to miejsce było jej tak bliskie . Znała ją na pamięć każdy korytarz, wszystkie plakaty Aarcha , Artegora i Noraty nawet najmniejsze wyżłobienie w skale było jej tak bliskie . Bardzo lubiła tu przychodzić ale nigdy niebyła tu sama , nie miała tego w zwyczaju , bała się a przy Rockecie czuła się bardzo bezpieczna . Z każdą chwila robiło się coraz zimniej było już za późno i za ciemno żeby wracać do akademii , nie miała innego wyboru musiała ty zostać na noc tylko nie miała pojęcia że nie spędzi jej w samotności , ta noc miała zmienić jej życie na zawsze. 




Cześć mam nadzieja że się spodoba jestem nowicjuszka więc..... czekam na komentarze i szczere opinie pozdrawiam . Kolejna już jutro.

6 komentarzy:

  1. Po pierwsze chcę Ci serdecznie podziękować za komentarze na moim blogu :) Ogólnie to Twoje opowiadanie bardzo mi się podoba,wciągnęło mnie. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. dziekuje jutro kolejna czećś

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć. Zostawiłaś u mnie link do swojego bloga, więc przybywam, żeby przeczytać. Powiem Ci, że podobało mi się, masz ciekawy pomysł na fabułę, ale nad stroną techniczną musisz jeszcze popracować - mówię tutaj głównie o interpunkcji. Przyczepię się do jeszcze jednego - rozdział składa się praktycznie z samych dialogów, może warto dodać parę opisów?
    PS Dodaję Cię do linków u siebie. Byłabyś tak miła i informowała mnie o nowych rozdziałach na blogu? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jasne i bardzo wam dziękuje , kolejny mam nadzieje jutro

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny rozdział czekam na kolejną część:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wciągające opowiadanie, lecz NIESTETY wiele błędów ortograficznych i interpunkcyjnych. I zgodzę się z poprzednim komentarzem więcej opisów, mniej dialogów.
    PS Czekam na kolejny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń